Czy wiecie że Polak kupuję przeciętnie 1,5 książki rocznie a nasi sąsiedzi Czesi:///
Ale może mniej wydajemy na książki ale często je pożyczamy z bibliotek czy znajomych?
W związku z pogodą mało sprzyjającą spacerom w ciągu dnia ;/ i wychodzeniem dopiero wieczorami kiedy da się troche oddychać, nie praży słońce i jest przyjemniej mój dzień spędzam w chłodnym mieszkaniu z książkami.... Uwielbiam czytać ale był okres kiedy ciężko było znaleźć na to czas i ochotę bo już po pierwszej stronie ze zmęczenia usypiało się;/
Teraz za to czytam 3 na raz w zależności od nastroju :))) a co!!
Pierwsza lekki poradnik "Jak dbań o włosy poradnik dla początkującej włosomaniaczki" - Anna Kołomycew- kupiona na wielkiej promocji z ciekawości i nagłego zainteresowania włosami. Podczytuję blog autorki www.anwen.pl i często łapie się na tym co robię zle więc przy gorszym humorze podczytuje ją. Podoba mi się wprowadzenie od najprostrzych rzeczy typu rodzaj włosów, szamponów pielęgnacji. Na razie jestem w połowie ale dość przyjemnie się ją czyta.
Drugi też poradnik to "W oczekiwaniu na dziecko" Heidi Mirkoff i Sharon Mazel. Również kupiony na promocji :PP ----> kochamy promocje!!!!!! Wielgaśna książka 623 strony, podzielona na 7 części z czego dużą cześć stanowi opis każdego miesiąca ciąży po kolei. Jest też kawałek dla ojców ( hihi) i na temat chorób w ciąży. Książkę na początku do określonego miesiąca czytałam wciągnięta ( bo wszystko było nowe) , a teraz czytam na początku danego swojego miesiąca ciąży co ciekawego piszą o nim i co nowego mogę się spodziewać . Fajny zbiór informacji dla początkującej przyszłej matki.
Kolejna "Projekt matka" Małgorzaty Łukowiak jest w temacie drugiej książki ale jest to coś innego...Opowiadanie o nagłej chęci posiadania przez trzydziestoparoletnią parę dziecka ( a nawet bardziej jej niż jego) opisana w formie krótkich notatek. Jestem na początku więc myślę że więcej napisze jak dojdę do końca bo wciąga. Wspomnę że książka jest na podstawie bloga zimno.blog.pl - wyróżnionego tytułem bloga roku 2009.
Po ich skończeniu mam jeszcze m.in. Igrzyska Śmierci cała serie ( może zdążę przed wejściem do kin ostaniej części z trzeciej książki) i Jo Nesbo ale jakoś Czerwone gardło mnie przystopowało ale bardziej chodzi mi o tematykę niż to jak jest napisane. No zobaczymy co z tego wyjdzie.
Przy okazji polecam księgarnie internetowe z których korzystam najczęściej:
Warto polować w necie bo czasem naprawdę można kupić książkę w cenie którą wydalibyśmy na słodycze:))) a tak trochę zaoszczędzimy na tłuszczyku na lato:)))
pozdrawiam
Szaruś
p.s. zdjęcie moje:))osobiste

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz