niedziela, 19 lipca 2015

remonty....wyprawki....przemyślenia czyli nie ma mnie:)))


(zdjęcie http://www.odziezbhp.olsztyn.pl/shop/index.php?cPath=122)

Z góry chcę przeprosić za nieobecność ale moje chwilowe życie zostało zdominowane przez sklepy jak Leroy Merlin, Castorama, sklepy internetowe itp....Remont przesunięty o miesiąc czasu sprawił, 
że większość czasu siedzę czytam, oglądam, dyskutuję z mężem i zamawiam.

Na razie jesteśmy po pierwszym dużym remoncie kuchni zostały mniejsze rzeczy jak wyrównanie najważniejszej ściany na meble, meble i sprzet. W miedzy czasie można zacząć sprzątać za co powoli trzeba się wziąść://///

Mam nadzieję, że pod koniec sierpnia już będziemy wszystko mieli razem z wielkogabarytową wyprawką dla Maksia ( wózek- dalej dylemat jaki więc siedzę oglądam i może jakoś się ograniczę do dwóch szt to może będzie nam łatwiej, komoda dla młodego i łóżeczko) i będziemy myśleć gdzie postawić.

A że upały dają się we znaki od kilku dni i kolejne kilka dni też będą to jestem ograniczona tylko do internetu bo wychodzić w takie dni to tylko wieczorem lub na badania i szybko do sklepu jak już pusto w lodówce:)))

Pozdrawiamy z Maksiem wiercipętkom:))

Szaruś



środa, 8 lipca 2015

po przerwie:))


Witamy po przerwie....Rośniemy i witamy na ostatniej prostej III trymestr....Rany jak to zleciało:)))
wracamy mam nadzieje że z większą energia chociaż pogoda zrobiła się gorąca aż za bardzo....zostaje tylko siedzenie w domu i odpoczywanie bo chodzenie po polu w taką pogodę nie wchodzi w rachubę...no chyba ze po drobne zakupy z rana. Spacerki jeśli znajdzie się siłę i ochotę dopiero w późnych godzinach wieczornych.
Dziś chciałam wspomnieć o dość często występującej dolegliwości w ciąży a mianowicie o krótkiej szyjce macicy....Buszując po różnych forach często natrafiałam na historie dziewczyn które są zmuszone dużo leżeć odpoczywać pół biedy w domu bo czasem w szpitalu:/

Zacznijmy od początku...
Szyjka jest tunelem dla plemników wędrujących z pochwy do macicy. Po zaciążeniu szyjka się zamyka i stanowi barierę ochronna dla macicy przez zakażeniem. Szyjka ma ok. 3-5 cm.
Zazwyczaj o skróconej szyjce macicy dowiadujemy się w czasie rutynowej co 3-4 tygodnie wizyty u ginekologa. Szyjka  prawidłowa  jest twarda i długa natomiast czasem pod wpływem stresów, wzmożonego obciążenia organizmu i forsowania się, czy pod wpływem nacisku dziecka ulega ona skróceniu.

Objawy: napięcie brzucha, ból brzucha, skurcze, czasem ciemno-brunatne upławy.

Co oznacza skrócenie...zazwyczaj alarmująca jest już długość 2,4 cm kiedy to lekarze zalecaj jak najwięcej leżeć nawnie siedzieć!!!!!!! gdyż siedzenie powoduję naciskanie na szyjkę.
et

Często szyjka skraca się pod koniec II trymestru czy początku III, natomiast zdarza się że pacjentki są po wcześniejszym poronieniu czy mają tendencje do krótkiej szyjki wtedy leżenie zalecane jest jak najwcześniej.

Jakie mogą być konsekwencje niestosowania się do zaleceń lekarza: poronienie czy przedwczesny poród:/ a wiadomo, że każda przyszła matka wolała by dla zdrowia dziecka urodzić w terminie :))
Zalecenia dodatkowe prócz leżenia, oszczędzania się (zaliczamy do tego również niewspółżycie:/) są m.in. magnez  ( przeciwskurczowo, zmniejszające twardość brzucha też) spore ilości 6-10 tabletek nawet, czy tabletki dopochwowe luteina ( podtrzymująca ciążę i działająca  przeciwskurczowo na macicę) czasem nospę. Zdarza się że lekarz zakłada w celu niedopuszczenia do skrócenia dalszego szyjki szew albo pessar.

Pessar jest gumowym krążkiem zakładanym na szyjkę macicy. Zabieg jest bezbolesny ale często mogą się po jego założeniu pojawić infekcje więc lekarze zalecając stosowanie globulek w celu zapobiegania im. Usuwa się go ok 37 tygodnia ciąży. Do kupienia w sklepach medycznych czy przez strony producentów.

zdjęcie ze strony: sklep.korim.pl

Szew jest większą ingerencją w organizm - jest zakładany pod narkozą. Stosowany jest na początku II trymestru.

Więc dla spokoju swojego jak i maluszka aby spokojnie w swoim czasie urodził się jest dbanie o siebie, dużo odpoczynku!!!! Warto poinformować partnera czy męża i jak najczęściej go wykorzystywać:)))))))) do działania w domu.

P.S. Pogoda się zrypała. Nienawidzę takiej albo za gorąco albo w druga stronę deszcz, wichury połamane drzewa....

P.S. Niestety z okazji nagłych zmian planów  (!!) pozostaję mi pisanie rzadziej niż raz w tygodniu     ( a tak bardzo chciałam, aby posty pojawiały się systematycznie) ale postaram się skrobać coś chociaż krótkiego:))

P.S. Informacje zawarte w poście są informacjami zdobytymi głównie od osób które niestety musiały się oszczędzać...Po części do nich należę ale na szczęście nie przekroczyłam magicznej liczby 2,4...więc dużo leże odpoczywam i zrzeram mnóstwo magnezu !!!!!!


Pozdrawiam
Szaruś